Wracam do Manifestu Agile regularnie. Nie dlatego, że jestem sentymentalny wobec dokumentu sprzed ponad dwudziestu pięciu lat. Dlatego, że jego pierwsza wartość wciąż robi mi w głowie porządek.
Ludzie i interakcje ponad procesy i narzędzia.
Proste zdanie. Ale ile razy widziałem organizacje, które wdrażają techniki ze Scrum, budują dashboard w Jirze, tworzą procedury pracy/działania - i wierzą, że to właśnie jest praca z ludźmi? Narzędzie zamiast rozmowy. Proces zamiast relacji. Forma zamiast treści.
Nie piszę tego, żeby kogokolwiek rozliczać. Piszę dlatego, że sam mam w tym swój udział. Łatwo jest mówić o ludziach i interakcjach.
Trudniej jest pytać siebie: co ja z tym naprawdę robię?
README, czyli mój pierwszy konkretny wybór - transparencja wobec siebie i innych
Opublikowałem na swojej stronie coś, co nazwałem README.txt [1] - instrukcją obsługi Mariusza. Plik wzięty prosto z kultury informatyków, którzy na dyskietce zostawiali opis: jak uruchomić, czego oczekiwać, na co uważać.
Napisałem tam, jak się ze mną komunikować, czego potrzebuję żeby działać dobrze, co mnie spowalnia, jak podchodzę do feedbacku. Moje wartości. Moje talenty według Gallupa.
Brzmi jak ćwiczenie z transparencji. I właśnie o to chodzi.
Żyjemy w świecie, gdzie oczekujemy, że inni będą nas rozumieć - ale sami rzadko im właśnie w tym pomagamy. Zakładamy, że kontekst jest oczywisty. Że nasze intencje są widoczne. Że skoro my wiemy, co mamy na myśli, to reszta też powinna.
README to mój sposób na przerwanie tego założenia. Na wyjście z pozycji “zainteresuj się mną” w stronę “oto, czym mogę Ci ułatwić kontakt ze mną”.
Nie jako procedura. Jako zaproszenie do relacji.
Festiwal Empatii w Działaniu, czyli mój drugi konkretny wybór - tworzenie przestrzeni dla innych
Zdecydowałem się wziąć udział w organizacji Festiwalu Empatii w Działaniu i w ramach festiwalu zorganizować serię warsztatów poprowadzonych przez wielu trenerów, facylitatorów i praktyków dla wielu grup uczestników [2].
I tutaj wchodzi ciekawy paradoks. Można by powiedzieć: warsztaty to przecież narzędzie. Program, agenda, harmonogram - czyste procesy. Gdzie tu “ludzie i interakcje”?
Różnica jest w tym, kto tworzy przestrzeń edukacyjną i jak.
Wielu prowadzących, różne perspektywy, uczestnicy jako aktywni uczestnicy warsztatu - a nie tylko jako odbiorcy.
Dla mnie udział w tym wydarzeniu to też konkretna deklaracja: wierzę, że uczenie się dzieje się między ludźmi!
Zaproszenia
Manifest Agile nie jest dla mnie dokumentem tylko dla zespołów IT. Jest - jeśli go naprawdę czytać - zaproszeniem do postawienia człowieka przed “mechaniką”.
I to zaproszenie ma sens tylko wtedy, gdy zamieniamy je w wybory. Małe, konkretne, codzienne. Mój README to jeden taki wybór. Festiwal Empatii w Działaniu - to drugi. Nie mówię, że to wystarczy. Mówię, że od czegoś trzeba zacząć. A najlepiej - od siebie.
[1] Jeśli chcesz zobaczyć mój README - znajdziesz go tutaj: https://mariuszpetlic.pl/readme
[2] Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o warsztatach w ramach Festiwalu Empatii w Działaniu: Link do posta na Linkedin
A jeśli masz ochotę porozmawiać o tym, jak “ludzie i interakcje” wyglądają w Twojej organizacji - odezwij się do mnie https://www.mariuszpetlic.pl
Zapraszam też do sprawdzenia strony Festiwal Empatia w Działaniu